Wniosek w sprawie krajów rozwijających się

Posted on Posted in 4) Fair trade
(PL)
Pan Bogdan Wenta
Komisja ds. Rozwoju (DEVE)
PARLAMENT EUROPEJSKI
Szanowny Panie
Potrzeby krajów rozwijających się są szacowane na 3,3 bln $  – 4,5 bln $ rocznie [1]. Zaś oficjalna pomoc rozwojowa z wszystkich krajów OECD wyniosła w 2016. roku 142,6 mld $ [2], czyli około 3 – 4 % potrzeb. Ta dysproporcja może sprawiać wrażenie, że udzielanie pomocy krajom rozwijającym się jest “studnią bez dna”.
Jednakże owo “dno” powoli podnosi się, dzięki rozwojowi gospodarczemu ubogich krajów. Wkład w ten rozwój mają kraje OECD, przeznaczając na ich rozwój gospodarczy około 3/4 całej pomocy zagranicznej (liczonej łącznie z pomocą humanitarną oraz pomocą dla uchodźców).
Środki zainwestowane w przedsięwzięcia gospodarcze procentują w kolejnych latach w postaci dodatkowego dochodu tworzonego w krajach rozwijających się, który znów może być inwestowany w rozwój, dając wzrost o charakterze potęgowym [3].
Najskuteczniejszą metodą stymulowania rozwoju gospodarczego wydaje się być kreowanie zewnętrznego popytu na dobra wytwarzane we wspieranych krajach. Kupowanie dóbr z tych krajów powoduje tam wzrost opłacalności przedsiębiorczości, która jest źródłem wzrostu gospodarczego, jednocześnie nie pozwalając na pozostawanie w nieaktywnym stanie oczekiwania na pomoc z zagranicy.
Niestety, bezkrytyczny import z tych krajów często nie daje spodziewanych korzyści dla państw i ich społeczeństw, a nawet prowadzi do wielkich szkód. Powodem jest słaba siła przetargowa tamtejszych rządów i skłonność do korupcji. W efekcie produkcja często odbywa się kosztem wyzysku taniej siły roboczej, grabieży ziemi, degradacji środowiska i oszustw podatkowych.
Remedium na ten stan rzeczy od 40 lat usiłuje stać się międzynarodowy ruch “Sprawiedliwego handlu” (“Fair trade”). Kilkanaście organizacji certyfikujących wyroby lub firmy znakiem “Fair trade” bada uczciwość procesu produkcji i łańcucha dostaw [4].
Ruch “Fair trade” mozolnie toruje sobie drogę do świadomości konsumentów na całym świecie. Jednakże udział certyfikowanych wyrobów w całości rynku jest wciąż znikomy. Szlachetne cele ruchu przegrywają z podstawowym kryterium zakupowym konsumentów, jakim jest cena. Produkcja z poszanowaniem praw pracowników i ich krajów jest droższa od gospodarki rabunkowej, skutkiem czego wyroby certyfikowane są droższe od wyrobów, które są wytwarzane według zasady najniższych kosztów.
Byłoby wielce znaczącym gestem, gdyby Unia Europejska pomogła krajom rozwijającym się przez zarekomendowanie swoim krajom członkowskim obniżenie podatku VAT na importowane produkty certyfikowane jako “Fair trade”, zwłaszcza pochodzące z krajów najbiedniejszych. Zerowe lub preferencyjne stawki VAT w imporcie zrekompensowałyby, w dużej części, wyższe od przeciętnych koszty towarów wytwarzanych i sprzedawanych w sposób uczciwy.
Taki gest prawdopodobnie spowodowałby, że udział wyrobów certyfikowanych w rynku stałby się wreszcie znaczący, a stosowanie sprawiedliwych zasad handlu w krajach rozwijających się stawałoby się stopniowo normą. Zaś dla Unii Europejskiej dałby bardzo dobry efekt wizerunkowy.
Dlatego zwracam się z propozycją rozważenia na forum Parlamentu Europejskiego zarekomendowania preferencyjnych stawek VAT w imporcie produktów certyfikowanych jako “Fair trade”.
Bardzo dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie tego listu.
 Friends From Afar
f-f-a.info
5.XII 2017.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *